Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Umowy dla hodowców +48 799 030 205

Czy mogę odebrać kota nabywcy?

Agnieszka Łyp-Chmielewska17 sierpnia 20202 komentarze

Na moim koncie na Instagramie (na które was serdecznie zapraszam – psiparagraf.pl) dodałam dziś quiz – pytanie brzmiało czy hodowca może w każdej chwili odebrać kota od nabywcy. I ku mojemu zdziwieniu większość osób odpowiadających zaznaczyła odpowiedź – „hodowca zawsze może kota nabywcy”.

Częste zapisy z umowy

Przyznam, że analizując umowy sprzedaży stosowane w hodowlach spotykam wiele „kwiatków”. Jednym z nich jest właśnie możliwość  odebrania kota od nabywcy, przy spełnienie zazwyczaj nieokreślonych przesłanek.

Dla przykładu:

„Hodowca może odebrać kota w sytuacji złego traktowania czy niewywiązywania się z umowy”

Czy hodowca może odebrać kota nabywcy po zawarciu umowy?

Wielu hodowców pomija treść przepisów ustawy o ochronie zwierząt, które wprost wskazują iż do kota zastosowanie znajdują odpowiednio przepisy jak o rzeczach. Dlatego też często w umowach pojawiają się zapisy umożliwiające odebranie kota.  czy rzeczywiście są one skuteczne?

Dam wam przykład:

Szukacie używanego samochodu, znaleźliście już wymarzone auto, które mieści się w waszym budżecie. Dostajecie do ręki do podpisania umowę sprzedaży, w której widzicie zapis – sprzedawca może odebrać od nabywcy przedmiot umowy w każdym czasie, jeśli zajdą podejrzenia o niewłaściwym jego użytkowaniu. Co pomyślelibyście o takiej umowie?

Zawierając umowę sprzedaży przenosicie jako hodowcy prawo własności na nabywcę. Od tego momentu to on jest wyłącznym dysponentem i właścicielem kota! O tym świadczy przepis:

Art. 140 [Treść własności] W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.

Z tego artykułu wynika, że każdy właściciel, z wyłączeniem osób trzecich korzysta ze swojej własności. Oczywiście może zawierać umowy współwłasności o których szerzej – Złoty środek dla hodowców – umowa współwłasności

Reasumując – jeśli zbywacie własności (w całości a nie w oparciu o umowę współwłasności) to nie macie możliwości przyjechać do nabywcy i odebrać mu kota!

Dlaczego nie wolno odebrać mi kota skoro jestem jego hodowcą?

Najczęstsza odpowiedź brzmi – ponieważ hodowca nie posiada do tego podstawy prawnej. Dlaczego zapytacie.

W sumie to nie wiem od czego zacząć w odpowiedzi na to pytanie 🙂

Po pierwsze dlatego, że przenieśliście prawa własności na inną osobę, a tym samym utraciliście możliwość decydowania o kocie i jego losach.

Po drugie, jeśli uważacie, że kotu dzieje się krzywda są do tego powołane specjalne organy – policja, fundacje.

Jeśli ktoś nie wywiązuje się z umowy również nie ma możliwości bez odpowiednich zapisów w umowie pójść i odebrać kota.

Umowne odstąpienie od umowy i prawa odkupu

Uważam, że do umowy sprzedaży można wprowadzić pewne instytucje prawne, dopuszczone przez kodeks cywilny, które umożliwią powrotne przeniesienie prawa własności na sprzedającego.

Jest to;

  • prawo odkupu,
  • umowne odstąpienie od umowy.

Każda z tych instytucji, aby obowiązywać musi być zawarta w umowie sprzedaży.

Równocześnie nie jest to przeniesienie prawa własności pod tytułem darmym – hodowca jest zobowiązany do zwrotu uiszczonej ceny.

Podsumowanie

Ponowne przeniesienie prawa własności na hodowce jest możliwe tylko i wyłącznie przy odpowiednim skarykaturowaniu umowy sprzedaży i zabezpieczeniu w niej interesów hodowcy dopuszczalnymi instytucjami prawnymi przewidzianymi w kodeksie cywilnym.

 

****

Jeśli zainteresował Cię wpis o konstrukcji umowy sprzedaży to zapraszam cię na moje szkolenie organizowane specjalnie dla hodowców z zakresu umów stosowanych w hodowli – https://animaliaszkolenia.pl/wszystko-o-umowie-sprzedazy-koty/

Możesz również poczytać więcej na moim blogu – ABC umowy sprzedaży kota – określenie ceny i przeniesienia prawa własności

 

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Pamela 17 sierpnia, 2020 o 13:11

    Przeczytane – jak zwykle krótko i na temat. Muszę przejrzeć swoje umowy czy tez nie mam tam takich „kwiatków” 😉

    Odpowiedz

    Agnieszka Łyp-Chmielewska 17 sierpnia, 2020 o 15:45

    Dziękuje bardzo Pani Pamelo za pozytywny komentarz 🙂 Mam nadzieję że widzimy się na szkoleniu we wrześniu z zakresu umów – https://animaliaszkolenia.pl/wszystko-o-umowie-sprzedazy-koty/

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: